wybór noża edc
Data: 2016-06-23

Kto nie ma przy sobie noża, rękę w górę! Heheh wiedziałem, że nikt nie podniesie łapki, no może poza osobami, które akurat lecą w samolocie 😉

Podobnie jak większość z Was, jestem nożowym chomikiem, tzn. kupuję je, kolekcjonuje, a nawet czasem używam 😉 Chcąc pozostawić skromną schedę dla potomnych, postanowiłem podzielić się kilkoma doświadczeniami w zakresie wyboru pierwszego foldera edc, czyli narzędzia w postaci składanego noża przenoszonego przy sobie na co dzień.

Być może w tym momencie wyważam otwarte drzwi, ale będąc członkiem wielu tematycznych grup na portalach społecznościowych, zauważyłem potrzeba zebranie myśli i wyrażenia ich w jednym wątku, co być może rozpęta kolejną burzę w internetach, ale może również pomoże młodszym i mniej doświadczonym użytkownikom w podjęciu pewnych decyzji. Definicji noża EDC nie trzeba doświadczonym użytkownikom przypominać, jednak dla „żółtodziobów” nadmienię, że jest to najczęściej nóż składany – czyli folder i właśnie na nim się skoncentrujemy, rzadziej ze stałą głownią (fixed), który nosimy ze sobą na co dzień, podobnie jak telefon, klucze od domu czy dokumenty. Mówiąc w skrócie, jest to narzędzie codziennego użytku o szerokim zastosowaniu.

Czym kierujemy się przy wyborze noża EDC?

Oczywiście o wszystkim decydują fundusze oraz nasze umiejętności wyszukiwania korzystnej oferty 🙂 Odwieczny dylemat każdego z nas to ile powinien kosztować nóż edc? Odpowiedź na to pytanie jest prosta, inwestujemy ile możemy 🙂 Nie ma sensu zapożyczać się, odmawiać sobie codziennych przyjemności tylko po to żeby kupić folder z hiper kosmicznej stali. Dlaczego nie? Być może dlatego, że później szkoda nam użyć noża za 1000 zł lub nie nosimy go w obawie przez zgubieniem 😉 Tak, tak moi drodzy, takie prozaiczne przyczyny powodują, że spora część miłośników noży hoduje w swojej kolekcji tzw. pułkowniki (czyt. przechowywane w szufladzie lub na półce) czyli noże w idealnym stanie, prezentowane wyłącznie od wielkiego święta – zlot Knives.pl 😉 Oczywiście nie ma tym nic złego, warto jednak uzyskać wewnętrzny kompromis, pozwalający nam zakupić nóż do codziennego ciorania, wykonany z przyzwoitych materiałów i za rozsądne pieniądze.

Design noża to niewątpliwie jedna z kluczowych spraw na które zwracamy uwagę i bardzo zresztą słusznie, albowiem nasze narzędzie powinno cieszyć na co dzień i wzbudzać zachwyt i niekontrolowaną zazdrość innych posiadaczy edeceków 😉 Mówiąc jednak poważnie, efektowny design nożna nie powinien przerosnąć jego cech użytkowych, wybierajmy zatem takie konstrukcje, które sprawdzą się przede wszystkim jako narzędzie codziennego użytku.

Na co zatem zwrócić uwagę w konstrukcji noża? Na pewno na jego wielkość, która nie powinna przeszkadzać w codziennym noszeniu w kieszeni. W zależności od gustów i potrzeb, za optymalną wielkość noża edc można uznać narzędzie o długości całkowitej w przedziale 15-22 cm i głowni o wielkości od 2 do 4 cali. Takie wymiary zapewniają pewny chwyt i należytą długość ostrza. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie jeśli ktoś wybierze nóż mniejszy lub większy, pamiętajmy jednak, że może się to odbywać kosztem właściwości roboczych lub komfortu przenoszenia.

Wybór stali noża

Drugim istotnym kryterium jest niewątpliwie stal głowni – czyli temat rzeka. Ważne jest natomiast żeby pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Każda stal nawet klasy premium np. S30V czy ZDP-189 wymaga ostrzenia. W przypadku jednak mocnego stępienia, ilość pracy i czasu poświęconego do przywrócenia ostrości roboczej jest zdecydowanie większa niż w przypadku standardowych nierdzewek np. 440C czy AUS8. Oczywiście każdy z nas będzie dążył do zakupu głowni z jak najlepszej stali. W codziennym jednak użytkowaniu zwyczajna 440 lub 8Cr13MoV naprawdę dają sobie radę i jakoś nigdy nie byłem zawiedziony z posiadania nożyka z takiej stali. Warto również pamiętać, że w razie utraty lub uszkodzenia noża z „wyje**litu” wartość straty może nawet przewyższyć kwartalny przydział na złocisty napój 😉

Postaw na bezpieczeństwo – blokady

Blokada, czyli system odpowiedzialny za bezpieczne użytkowanie noża to element noża, na który powinniśmy zwrócić szczególną uwagę. Przed zakupem noża warto sprawdzić jej funkcjonowanie i poczytać nieco na temat wad i zalet danej blokady. Do najpopularniejszych blokad stosowanych w nożach edc należą back-lock i liner-lock, do bardziej polecanych i sprawdzonych należą jednak frame-lock, axis-lock i triad-lock. Blokada wpływa nie tylko na należyty poziom bezpieczeństwa ale przede wszystkim na komfort użytkowania noża. Warto również pamiętać o odporności danej konstrukcji na zabrudzenia. Nie oznacza to, że nie polecam liner czy back locków, wszystko zależy od precyzji i materiałów użytych do produkcji danego noża.

Typ głowni

Wybór kształtu głowni w przypadku noża edc wydaje się stosunkowo, podkreślam stosunkowo prosty, czyli jak wszystko co ma związek ze światem nożowym 😉

Moje doświadczenia mówią, że w codziennym użytkowaniu najlepiej sprawdzają się głownie typu clip-point, drop point, biorąc górę na przykład nad efektownym tanto. Na taki wniosek składa się kilka elementów, uniwersalność zastosowania ostrza oraz jego łatwość w ostrzeniu. Coraz większą popularność zdobywają również głownie bez wyraźnego brzucha tj, warncliff, sheepsfoot, które dobrze sprawdzą się w precyzyjnym cięciu oraz codziennych pracach. Ostateczny wybór zawsze jednak pozostaje po stronie kupującego w zależności od jego potrzeb i upodobań.

Rozkładanie głowni

Mówiąc o głowni noża, warto oczywiście jeszcze zwrócić uwagę na sposób jej rozkładania. W przeważającej większości noży edc, rozkładanie głowni odbywa się przy użyciu jednej ręki, co czyni nóż wygodnym i błyskawicznie gotowym do pracy.

Mnie osobiście najbardziej przypadł do gustu tzw. flipper pozwalający błyskawicznie otwierać nóż palcem wskazującym, tworząc jednocześnie po rozłożeniu ostrza dodatkową gardę chroniącą dłoń przed ześlizgnięciem się na klingę.

Bardzo popularnym rozwiązaniem jest kołek mocowany bezpośrednio na klindze, oraz jak ma to miejsce w nożach Spyderco tzw. Spyder hole, czyli otwór bezpośrednio w głowni, pozwalający wygodnie rozkładać ostrze przy użyciu kciuka. Niezwykle praktycznym patentem jest również system wave, czyli występ na grzbiecie główni, umożliwiający otwarcie noża w trakcie wyjmowania go z kieszeni (o krawędź kieszeni). W tym artykule pozwolę sobie ominąć zagadnienie szlifów, które jest na tyle obszerne i zaawansowane, że będzie dobrym pomysłem na kolejny wpis i zdobycie przeze mnie dodatkowej wiedzy 😉

Okładziny noży

Okładziny noży edc wykonywane są z przeróżnych materiałów, począwszy od tradycyjnego drewna, kości/rogu; poprzez popularne i szeroko stosowane laminaty typu micarta lub G-10 oraz stal nierdzewną i aluminium. W produktach z topowej półki stosuje się włókna węglowe i tytan, brakuje jedynie kryptonitu 😉 Niezależnie od rodzaju użytego materiału, ważne by nóż po prostu dobrze leżał w ręku i cieszył oko.

Podsumowanie

Pora na podsumowanie, które postaram się zamknąć w kilku prostych słowach. Kupując nóż edc, pamiętaj kupujesz narządzie, ma być zatem solidne, wygodne w obsłudze i przenoszeniu, nie rujnując jednocześnie naszego budżetu. W filozofii edc nie jest bowiem najważniejsza ilość pieniędzy wydana na sprzęt, tylko człowiek i jego umiejętności posługiwania się narzędziem i sprostania wyzwaniom dnia codziennego.

Najważniejsze jednak żeby nasz nóż robił robotę 🙂 Powodzenia w wyborze.

 



3 komentarze
  • Grzegorz

    Ja sam jako noża EDC używam spyderco paramilitary kupionego w waszym sklepie. Sprawdza się rewelacyjnie 😉. Już tyle razy uratował mi dzień że nie wiem jak mogłem 30 lat chodzić z pustymi kieszeniami😎

    • Plastic Commando

      @Grzegorz, zazdroszczę paramilitarki, kawał rewelacyjnego noża. Mnie budżet nieco przystopował i zdecydowałem się na Delicę. Najlepszy nóż jaki miałem i rzeczywiście, teraz bez noża jak bez ręki.

  • Książe półkrwi

    Propsuję, bo z marynarzem jesteśmy ziomami. Za dużo emotów, przeszkadza w czytaniu.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *